4 listopada, 2026

Viralowe newsy • ciekawostki • trendy

4 listopada, 2026

Viralowe newsy • ciekawostki • trendy

Ciekawostki

Oymyakon. Tutaj temperatura spada poniżej −60 °C, a ludzie mieszkają przez cały rok

Fot. Ilya Varlamov / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Na wschodniej Syberii, w rosyjskiej Jakucji, znajduje się niewielka osada, której mieszkańcy każdego roku mierzą się z ekstremalnymi mrozami. Uruchomienie samochodu, korzystanie z bieżącej wody czy ogrzewanie domu wymaga tu szczególnego przygotowania. Mimo wyjątkowo trudnego klimatu kilkaset osób prowadzi w Oymyakonie codzienne życie.

Skąd biorą się tak niskie temperatury?

Oymyakon leży w dolinie otoczonej górami, które sprzyjają gromadzeniu się zimnego powietrza. Dodatkowo duża odległość od oceanów sprawia, że klimat ma wyraźnie kontynentalny charakter, z bardzo mroźnymi zimami i stosunkowo ciepłymi latami.

Średnia temperatura stycznia wynosi tutaj około −46 °C. 6 lutego 1933 roku w rejonie Oymyakonu zarejestrowano aż −67,7 °C. Pomiar wykonany przez stację meteorologiczną działającą wówczas w pobliżu sąsiedniej miejscowości Tomtor należy do najniższych oficjalnie udokumentowanych temperatur na stale zamieszkanych obszarach Ziemi.

Tak silnemu wychładzaniu sprzyjają również krótkie zimowe dni. W grudniu słońce znajduje się nisko nad horyzontem, a mieszkańcy mają zaledwie kilka godzin dziennego światła. Przy pogodnym niebie powierzchnia gruntu szybko oddaje ciepło, a cięższe, zimne powietrze gromadzi się w najniżej położonych częściach doliny.

Położenie geograficzne sprawia więc, że Oymyakon jest naturalną pułapką dla zimnego powietrza. Podczas długotrwałych wyżów atmosferycznych mróz może utrzymywać się przez wiele dni, a temperatury poniżej −50 °C nie są niczym niezwykłym.

Dlaczego na tablicach widnieje −71,2 °C?

Na fotografiach z okolic Oymyakonu można zobaczyć charakterystyczne tablice i pomniki upamiętniające temperaturę −71,2 °C. Wartość ta jest jednak związana z historycznymi szacunkami, a nie oficjalnie potwierdzonym rekordem meteorologicznym.

Pomnik w Ojmjakonie z oznaczeniem historycznej temperatury −71,2°C
Fot. Ilya Varlamov / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

W latach 20. XX wieku rosyjski geolog Siergiej Obruczew, prowadzący badania na Syberii, wskazywał, że temperatura w tym rejonie mogła osiągnąć właśnie taki poziom. Nie ma jednak wystarczającej dokumentacji pozwalającej uznać tę wartość za wiarygodny pomiar.

Mimo to liczba −71,2 °C stała się jednym z symboli regionu i do dziś pojawia się na pamiątkowych obeliskach. Oymyakon przyciąga także turystów zainteresowanych ekstremalnymi warunkami pogodowymi, którzy chcą osobiście doświadczyć syberyjskiej zimy.

Samochody, ogrzewanie i codzienne problemy

Przy temperaturach spadających poniżej −50 °C nawet zwykłe czynności mogą sprawiać ogromne trudności.

Jednym z największych wyzwań jest transport. Silny mróz obniża wydajność akumulatorów, utrudnia pracę silników i wpływa na właściwości płynów eksploatacyjnych. Z tego powodu część kierowców pozostawia samochody uruchomione podczas postojów, aby uniknąć problemów z ponownym rozruchem. Inni korzystają z ogrzewanych garaży.

Dodatkowym utrudnieniem jest odległość od większych ośrodków. Oymyakon znajduje się około tysiąca kilometrów drogą od Jakucka, a jedną z najważniejszych tras komunikacyjnych regionu pozostaje szosa kołymska. Zimą awaria pojazdu z dala od zabudowań może stanowić poważne zagrożenie, dlatego kierowcy muszą odpowiednio przygotowywać się do podróży.

Równie wymagające jest utrzymanie infrastruktury domowej. Wieczna zmarzlina oraz ryzyko zamarzania rur utrudniają budowę i eksploatację wodociągów oraz kanalizacji. W wielu gospodarstwach toalety nadal znajdują się na zewnątrz budynków, co przy tak niskich temperaturach stanowi dodatkową niedogodność.

Nie wszystkie domy są też podłączone do sieci ciepłowniczej. Część mieszkańców korzysta z pieców opalanych drewnem, a zapewnienie odpowiedniej temperatury wewnątrz pomieszczeń wymaga regularnego ogrzewania.

Skalę zapotrzebowania na opał pokazują dane przytoczone w reportażu „The Guardian” z 2024 roku. Spośród 305 gospodarstw domowych w Oymyakonie i dwóch sąsiednich osadach ponad 120 korzysta z ogrzewania drewnem. Według publikacji każde z nich zużywa ponad 100 m³ drewna modrzewiowego

Zabudowania w Ojmjakonie z wysokim kominem, z którego unosi się biały obłok
Fot. Ilya Varlamov / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Jak mieszkańcy radzą sobie z hodowlą zwierząt?

W Oymyakonie i okolicznych osadach ważną rolę odgrywają hodowla bydła, koni i reniferów, a także rybołówstwo oraz łowiectwo. Działalność ta od pokoleń stanowi istotną część lokalnego sposobu życia.

Zwierzęta należące do miejscowych ras są przystosowane do surowego klimatu, ale nie oznacza to, że mogą przebywać na zewnątrz niezależnie od pogody. Podczas najcięższych mrozów hodowcy zapewniają im schronienie w budynkach gospodarczych.

Szczególnie interesujące są konie jakuckie, znane z gęstej zimowej sierści i odporności na niskie temperatury. Potrafią zdobywać pożywienie spod śniegu i spędzać na otwartej przestrzeni znaczną część zimy. Ich przystosowanie do miejscowego klimatu pozwala na hodowlę w warunkach, które dla wielu innych ras byłyby niezwykle trudne.

Koń jakucki w Oymyakonie – zwierzę o gęstej zimowej sierści przystosowane do syberyjskiego klimatu.
Fot. Ilya Varlamov / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Surowy klimat wpłynął również na miejscową kuchnię. Duże znaczenie mają mięso i ryby, a jedną z tradycyjnych potraw Jakucji jest stroganina, czyli surowa, głęboko zamrożona ryba krojona w bardzo cienkie plastry. Podaje się ją bez rozmrażania, najczęściej z solą i pieprzem.

Podczas zimy niskie temperatury ułatwiają także przechowywanie żywności na zewnątrz. Naturalny mróz pozwala utrzymywać produkty w stanie zamrożonym bez konieczności korzystania z urządzeń chłodniczych.

Ponad 100 stopni różnicy między zimą a latem

Choć Oymyakon słynie przede wszystkim z ekstremalnych mrozów, latem potrafią występować tam również upały. 28 lipca 2010 roku odnotowano temperaturę 34,6 °C. Oznacza to, że różnica między historycznym minimum a najwyższą zarejestrowaną temperaturą wynosi aż 102,3 °C.

To niezwykłe zestawienie pokazuje, jak skrajne warunki mogą panować w jednym miejscu. Dla mieszkańców Oymyakonu największym wyzwaniem pozostają jednak nie pojedyncze rekordy temperatury, lecz długie miesiące surowej zimy, do której muszą dostosować niemal każdy aspekt codziennego życia.